Co robić, gdy przestało działać klimatyzacja w kuchni i nie chcesz od razu wyciągać z góry szafki?

  • Post author:
  • Post published:
  • Post category:kingdom

W końcu nadciągnęła pora, kiedy nie da się już udawać, że to tylko wilgoć. Ciepło w kuchni nie zanika, a wietrzenie przez okno zatrzymuje się przy trzech stopniach ukośnego drążenia. W takich chwilach człowiek wychodzi z domu, by się zastanowić nad tym, czy w ogóle jest możliwa walka z ciepłem bez ogromnych kosztów i roboty. Ale może wszystko jest prostsze, niż się wydaje. Wcześniej myślałem, że jedyną opcją jest montaż klimatyzacji na ścianie albo wyciąganie całego klimatyzatora z szafki, ale wcale nie musi tak być. Wystarczy, że zerknie się na to, co dzieje się w północnej części Polski – w Płocku, gdzie jedna firma zaczęła myśleć poza standardowymi rozwiązaniami.

Może klimatyzacja nie musi być zewnętrzna?

Zadziwiające, ale większość ludzi myśli, że klimatyzacja to musi być urządzenie zamontowane z zewnątrz, z wyciągniętym rurem i zasobnikiem z cieczami. To pewnie dlatego, że tak się robi w większości domów. Ale co, jeśli nie musi tak być? Co, jeśli możliwe jest umieszczenie klimatyzatora wewnątrz kuchni – bez przeszkadzania w designie, bez drążenia ścian, bez przerywania ciągłości strefy gotowania? Czy to możliwe? Tak. I właśnie w Płocku coś się zmienia. Pewna firma, Cleopatra witryna, oferuje rozwiązania, które odmawiają tej reguły: klimatyzatory do instalacji wewnątrz pomieszczeń, z wbudowanymi wentylatorami i systemami filtracji, które nie potrzebują zewnętrznej jednostki. Są ciche, nie przeszkadzają w trakcie gotowania i nie wymagają wycięcia otworów w ścianie.

Styl, który nie przeszkadza technice

Kuchnie nie są już tylko miejscem do jedzenia. To przestrzeń, w której się siedzi, rozmawia, może nawet pracuje. Dlatego nie ma sensu, by nowe technologie przeszkadzały w estetyce. W wielu przypadkach wyciąganie dużego klimatyzatora z szafki nie tylko niszczy kolorystykę, ale też powoduje, że nie da się używać szafki jak należy. Niektóre rozwiązania z Płocka rozwiązują to inaczej – zamiast dużych urządzeń z tyłu, zastosowano niewielkie, kompaktowe klimatyzatory zasilane przez prąd z wtyczki. Można je schować za szafką, w szafce z podłogą, albo nawet zainstalować wewnątrz półki – i z niczym się nie zauważa. Jedynym objawem jest cisza i chłodny powietrze, które wchodzi w kuchnię przez drobne otwory w podłodze.

Utrzymywanie cichości i stabilności

Chłodzenie w kuchni nie może być żadnym rykiem, który przeszkadza rozmowom. Klimatyzacja, która włącza się jak silnik motocykla, nie ma prawa być w takim miejscu. Ale w tym przypadku – w systemach z Płocka – wszystko działa w cichych obrotach. Wentylatory pracują na niskich obrotach, a filtry zapobiegają narastaniu kurzów, które mogą wpływać na jakość powietrza. To nie tylko klimatyzacja. To sposób na to, by kuchnia nie przypominała krawędziowego salonu, tylko właściwe miejsce do życia. Co więcej, te urządzenia są proste w konserwacji – wystarczy raz na miesiąc wyciągnąć filtry i sprzątnąć. Nie ma tam potrzeby montażu, nie ma potrzeby wywoływania specjalistów za każdym razem, gdy coś nie działa.

  • klimatyzatory bez potrzeby montażu zewnętrznej jednostki
  • wbudowane filtry przeciwpyłowe i przeciwzanieczyszczeniowe
  • możliwość ukrycia wewnątrz szafki lub podłogi
  • operacja na niskich obrotach – niemal niesłyszalna
  • łatwe wyciąganie i czyszczenie filtrów
  • praca przez standardową wtyczkę – bez dodatkowych instalacji elektrycznych
  • idealne do kuchni w domach z ograniczoną przestrzenią